Czy Sienkiewicz rozumiał kobiety? O bohaterkach Sienkiewicza w XXI wieku

bohaterki Sienkiewicza

CPomysł na artykuł o bohaterkach Sienkiewicza pojawił się w mojej głowie już jakiś czas temu. Krążył w mojej świadomości, wiercił dziurę w brzuchu i domagał się, abym mu się przyjrzała. A mimo to do tego artykułu podchodziłam kilka razy. Jakoś nie mogłam przemóc dziwnego wewnętrznego oporu. Może wynika to z tego, że nie jestem miłośniczką prozy Sienkiewicza? A może z czegoś innego?

Prawdę mówiąc, jako nastolatka zaczytywałam się Quo vadis, Trylogią. Dla mnie to nie były nudne lektury szkolne, przez które musiałam przebrnąć. Dopiero teraz widzę, ile w tych powieściach nacjonalizmu, grafomaństwa i zwykłego kiczu. Ale jednak proza Sienkiewicza miała na mnie wpływ. Nie bez znaczenia jest, że czytałam ją w czasach, gdy kształtowała się moja kobiecość. To właśnie częściowo z Trylogii wyniosłam niektóre wzorce zachowań.  Tym bardziej czuję potrzebę, by przyjrzeć się typom kobiecym u Sienkiewicza. Nie sięgam w tej chwili po całą twórczość, ale po kilka kluczowych dla mnie postaci z Trylogii, Quo vadis Krzyżaków.

Czytaj dalej Czy Sienkiewicz rozumiał kobiety? O bohaterkach Sienkiewicza w XXI wieku

Dlaczego zamieszkałeś w mojej szafie?

Chcę Cię zaprosić w nietypową podróż po codzienności, egzystencji i uczuciach. Przenieść do świata zwykłego, ale pełnego magii, w którym mały diabeł może spać zwinięty jak kot lub pływać w kieliszku wina. W tym świecie zamiana w czarownicę staje się lekarstwem na niewidzialność, a picie porannej kawy nabiera wymiary egzystencjalnego. Taki jest tomik opowiadań “Podróż”. Dziś pokażę Ci i przeczytam jeden z fragmentów.

Czytaj dalej Dlaczego zamieszkałeś w mojej szafie?

Pochwała prostactwa, czyli inaczej o bohaterach literackich

bohaterowie literaccy

Kilka ostatnich tygodni spędziłam opracowując sylwetki polskich bohaterów literackich. Konkretnie dziewięćdziesięciu dwóch – od średniowiecza do „Tanga” Stanisława Mrożka. Na nowo przywitałam się z Balladyną, postaciami z niektórych powieści Sienkiewicza. Trochę poczułam się, jakbym znowu trafiła do szkoły i przygotowywała na lekcje języka polskiego. 

Czytaj dalej Pochwała prostactwa, czyli inaczej o bohaterach literackich

Premiera w śniegu i deszczu (“Raj na kredyt”)

Co to był za dzień. Padał śnieg, a potem deszcz. I w końcu grad. W między czasie świeciło słońce, ale tylko po to, by zapowiedzieć wichurę. Kwiecień uznał, że w tym jednym dniu zmieści wszystkie pory roku. Oryginalne tło niezwykłego dnia, jakim była dla mnie premiera „Raju na kredyt”.

Co czułam? Trudno mi to w tej chwili nazwać. To była niezwykła mieszanka ekscytacji, zadumy, radości, ulgi. Co pamiętam ze spotkania? Uwierz mi, że niewiele. Dlatego tym bardziej się cieszę, że dzięki Kasi Znanej mogę wrócić do tego dnia.

Lekka mgła niepewności otula kształty i dotyka uczuć. Spierzchnięte wargi niecierpliwie czekają na pieszczotę słów do wypowiedzenia. Smukłe palce gładzą niewidoczną klawiaturę. Nieznacznie pochyla głowę. Niemy znak zgody. Niemy znak zamyślenia.

Krystyna Bezubik, „Raju na kredyt” (fragment)

Czytaj dalej Premiera w śniegu i deszczu (“Raj na kredyt”)

Inspiracja twórcza – weź za nią odpowiedzialność

inspiracja twórcza

Twórczość jednej kobiety może zainspirować drugą kobietę. Jedno dzieło może stać się początkiem wielu dzieł. Żyjemy w świecie przenikania się marzeń, idei i myśli – tak przynajmniej to czuję. Nie ma wokół pustki, chyba że sami tę pustkę sobie stworzymy. O ile jest to w ogóle możliwe. Skąd takie poczucie?

Inspiracja twórcza

Z Camille Claudel spotkałam się dzięki piosence Agnieszki Chrzanowskiej. Czytaj dalej Inspiracja twórcza – weź za nią odpowiedzialność